
Futrzasty czworonóg musi połączyć siły z innymi zwierzętami, aby przetrwać na podkładzie drewnianej łodzi wielką powódź.
W zazwyczaj spokojnym lesie coś wisi w powietrzu. Winny jest temu niebezpiecznie szybko podnoszący się poziom wody, przed którym ucieka dosyć nieufny czarny kot. Czworonóg wskakuje na zniszczoną żaglówkę, rozpoczynając wielki rejs.
W podróży czarnego kota towarzyszą mu również inni rozbitkowie. Na pokładzie żaglówki znalazły się przeróżne zwierzęta: energiczny labrador, gromadzący rzeczy lemur oraz wypoczywająca kapibara. Aby przetrwać niebezpieczną powódź zwierzęta będą musiały zacząć współpracować i rozumieć swoje potrzeby. Od tego może zależeć ich los.
Przed seansem: Wyzwanie kreatywne z Akademią Sztuki Polesie: Moc jest we mnie
Kategoria wiekowa: 7+
Nagrody i selekcje: Oscary 2025 – Najlepszy długometrażowy film animowany, Złote Globy 2025 – Najlepszy film animowany, Międzynarodowy Festiwal Filmowy „Młode Horyzonty” – zwycięzca w kategorii Konkurs Filmowych Odkryć
Reżyseria: Gints Zilbalodis
Scenariusz: Gints Zilbalodis, Matīss Kaža
Producent: Ron Dynes, Matīss Kaža, Gregory Zalcman, Gints Zilbalodis
Kraj: Łotwa, Francja, Belgia
Gints Zilbalodis
Łotewski reżyser, animator oraz kompozytor urodzony w 1994 roku. Jego najbardziej znane filmy to bezdialogowy film animowany „Odległa kraina” z 2019 roku oraz najnowszy „Flow”, za sprawą którego otrzymał Oscara oraz Złotego Globa. Gints Zilbalodis oraz współscenarzysta filmu „Flow” Matīss Kaža są pierwszymi pierwszy laureatami Nagrody Akademii Filmowej pochodzącymi z Łotwy.
Animacja, która nie zagłaskuje Natury, tylko oddaje hołd jej wielkiemu, chwilami strasznemu, pięknu.
— Michał Oleszczyk, recenzja kapsułkowa na Filmweb
Rozczulająca baśń dla dzieci i dorosłych podszyta głębokimi refleksjami o miejscu człowieka na świecie – a raczej jego braku. Film dla kochających naturę.
— Daria Sienkiewicz, recenzja kapsułkowa na Filmweb
Nagrodzone Złotym Globem „Flow” to kinowe doświadczenie bliskie grze. Nie tylko z uwagi na estetykę, ale też przez łatwość, z jaką widzowie mogą wejść w środek tej opowieści i ją przeżyć
— Radosław Czyż, Gazeta Wyborcza
